Twierdza Gwardia zdobyta

Przegrywamy z bezpośrednim rywalem do awansu z Kościerzyny 27:33.

 Wypełniona po brzegi hala Gwardii, świetny doping, pełno emocji i serducho zostawione na parkiecie. Kto był w sobotnie popołudnie z nami, ten z pewnością nie żałuje! Jak ważne było to spotkanie, mogliśmy przekonać się już na samym początku meczu. Pierwsza bramka padła dopiero w 5 minucie ! Dzięki dobrej dyspozycji w bramce Damiana Zwierza i zespołowej grze w ataku – udało nam się objąć prowadzenie w 11 minucie 6:5. Jak się okazało, było to ostatnie prowadzenie Kospel Gwardii Koszalin tego dnia. Doświadczeni zawodnicy z Kościerzyny odskoczyli w I połowie na dystans 4 bramek i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 10:14.

 Drugą połowę lepiej rozpoczęli szczypiorniści z Koszalina, po udanych akcjach Maliarevycha, Kruchkou i Szcześniaka było już tylko 13:15! Jednak pojawił się kolejny przestój w naszej drużynie. Nie mogliśmy znaleźć sposobu na dobrze grających tego dnia zawodników Sokoła.

 W kluczowych momentach zabrakło chłodnej głowy i doświadczenia. Przez cały mecz goniliśmy rywali, przez co grało się trudniej. Sokół wygrał ten mecz zasłużenie, mają w swoich szeregach naprawdę solidnych zawodników, którzy grali w przeszłości w Superligowych zespołach.

 Jesteśmy bardzo młodym zespołem i taki mecz jak ten, to kolejna, dobra lekcja dla naszych zawodników. Cieszymy się, że byliście z nami i tak wspaniale wspieraliście nas z trybun! Dla takich kibiców warto walczyć o każdy centymetr parkietu.Sokół Kościerzyna umocnił się na pozycji lidera i ma nad nami przewagę 4 punktów. Sezon jeszcze się nie skończył – do końca rozgrywek zostały jeszcze 4 spotkania. Walkę do końca mamy we krwi, nie inaczej będzie w tym sezonie !

 Kolejny ligowy pojedynek rozegramy 15.04 – w meczu wyjazdowym zmierzymy się z MKS Grudziądz.

 Poprosiłem jednego z naszych liderów Jakuba Radosza o podsumowanie tego starcia.


Kościerzyna postawiła nam w sobotę bardzo trudne warunki. Zabrakło nam tego dnia spokoju, popełniliśmy zbyt dużo strat. Tak doświadczeni zawodnicy nie wybaczają takich błędów. Żałuję, że nie udało nam się wygrać, daliśmy z siebie wszystko. Cudownie było móc zagrać przy wypełnionych i tak głośnych trybunach. Kibicom bardzo dziękuję, właśnie dla takich chwil ciężko trenujemy każdego dnia! Gratuluję ekipie Sokoła, byli tego dnia po prostu lepsi.

 

Gramy dla Was o awans !